hel

tiny desk in the middle of the mindful sea

While spending some time on the cost I try to freeze some moments in time so that I could bring them with me to Warsaw. 

I trully miss the sea - if you watch or read what I show here you know it already. 
Watching the sea gives me perspective and true power. Lately I often think it is actually the same thing. 

I belive I can dive into my deepest, graviest thoughts if only I'm alone, sourrounded by the sea and the forrest. Nothing calms my nerves so much.

Well, almost nothing ;) 

So today - some sea for the ones who miss it the most and believe they can fly. I do! 

Spędzając trochę czasu nad morzem, staram się zachować choć kilka chwil w czasie, abym mogła zabrać je ze sobą do Warszawy. 

Naprawdę tęsknię za morzem - jeśli oglądasz lub czytasz to, co tu ląduje, to pewnie już dobrze o tym wiesz. 
Obecność i wpatrywanie się w morze daje mi perspektywę i prawdziwą moc. Ostatnio często myślę, że to właściwie to samo. 

Wierzę, że mogę zanurzyć się w moje najgłębsze, najcięższe myśli, jeśli tylko jestem sama, otoczona przez morze i las. Nic tak nie uspokaja moich nerwów.

Cóż, prawie nic ;) 

Więc dzisiaj - trochę morza dla tych, którzy tęsknią najbardziej i wierzą, że potrafią latać. Ja potrafię! 

distanced

catch the moment while it lasts...

In the middle of February I had to travel north because of a very sad family occasion. We all were crushed because of a terrible accident that took our beloved uncle. I needed to walk outside to kind of breath again, get any kind of distance from what just had happened. 

Winter beach is always comforting me somehow, making me calm, distanced, ready to move on. While going through the below pictures I'm sure you will agree.

 

Sobieszewska Island, February 2018.

***

W lutym, w związku ze smutnym wydarzeniem rodzinnym, musiałam niespodziewanie odwiedzić rodziców mieszkających na północy. Wszyscy byliśmy zdruzgotani niespodziewanym i okropnym wypadkiem, który zabrał nam ukochanego wujka. Musiałam wyjść by na nowo zacząć oddychać, w jakikolwiek sposób spróbować znaleźć dystans do tego, co się wydarzyło.

Zimowa plaża zawsze działa uspokajająco, sprawia, że staję się spokojniejsza, gotowa, by stawić czoła dniu. Przeglądając poniższe zdjęcia z pewnością dojdziecie do podobnych wniosków.

 

Wyspa Sobieszewska, luty 2018.