a spectacular life scene

Jestem niezmiennie zauroczona za każdym razem gdy przyglądam się tym zdjęciom.

Ten spektakl barw, kropel świata, ulotnego światła...

Dzisiaj Tatusiu są Twoje urodziny. Pamiętam, że (razem z Mamą) lubicie bardzo sasanki. Zabrałam Wam z ogrodu i umieściłam w swoim, by razem z Wami witać wiosnę pielęgnując te przepięknie szkaradne kwiatki. Uwilbiam je!

Pamiętam także Twój ekslibrys z sasankami. Dostałam go w kopercie, przyszedł pocztą do Berlina, w którym z mozołem studiowałam. Przesłniem było to bym chwytała moment i nie przejmowała się trudnościami. Toć u Was w ogrodzie już są sasanki, idzie wiosna!

I przyszła.

Dziękuję Tatusiu! Za wszystko! Kocham!

Dla Ciebie dzisiaj moja sasanka.

Wraz z życzeniami zdrowia i codziennych radości!

I am constantly amazed by these photos. This spectacle of colors, drops of the world, fleeting light ...

Today, Daddy is your birthday. I remember that you (together with Mum) like the pasqueflower very much. I took one of them from your garden and put it in mine. Now we both can enjoy by nurturing these beautifully hideous flowers. I love them!

I also remember your exlibrys with those interesting flower. I got it in an envelope, came to Berlin by mail, I studied a lot which was quite hard. The message was that I should catch the moment and not worry about the harder days. And that there are already pasqueflies in your garden, spring is coming!

And she came.

Thank you Daddy! For everything! I love you!

For you today, my flower.

Along with the wishes of health and daily happiness!

ichigo ichie

You may also enjoy some of those pics and thoughts

let's go outside

I was born and raised in Gdańsk. Studied for some years abroad.

I live in Warsaw for 10 years now.

I cannot believe how much has changes during the last decade in my life.

And in the city - of course!

Here comes the spring - let’s go outside!

*

btw. more pics from the Intercontinental Hotel are here.

mikuta like street photography

Zostałam urodzona i wychowana w Gdańsku. Studiowałam i pomieszkiwałam za granicą.

Ale od 10 już lat mieszkam tutaj - w Warszawie.

Jak o tym pomyślę nie mogę uwierzyć jak wiele się w tym czasie zmieniło w moim życiu, i w mieście naturalnie!

Idzie wiosna - czas wyjść na zewnątrz!

*

więcej zdjęć z Hotelu Intercontinental znajdziecie tutaj